Z HISTORII FILMU

Wiemy z historii filmu, co nastąpiło później, po owych pierwszych dokumentalnych zdjęciach, jak byśmy dziś powiedzieli — sekwencjach „z co­dzienności”. Na film, który dawał nieśmiałe po­czątki dokumentalizmowi, runęła straszliwa, nie­wyobrażalna wprost fala teatralności, wraz z ca­łym arsenałem rekwizytów, teatralności nie spo­tykanej już w owych czasach i na scenie, słowem, wszystko to, co zniszczone zostało przez reformę Stanisławskiego. I musiało minąć kilka dziesięcio­leci, zanim film uporał się z tym wszystkim, za­nim zrezygnował z tej cudzej szaty. Nie wiem, możliwe, że w procesie formowa­nia się sztuki ów etap — uczniowskiego niejako naśladowania starszych sztuk, donaszania ich ubiorów — jest z punktu widzenia historycznego rozwoju nieunikniony.

Mam na imię Henryk, a Ty znalazłeś się na tym blogu, prawdopodobnie, ponieważ szukałeś czegoś związanego ściśle z techniką. Jeśli tak to dobrze trafiłeś, jest to miejsce idealne dla Ciebie!