WIEK TELEWIZJI

Jest to, wydaje się, ten rzadki, realny przypadek, gdy teoria może nie tyl­ko wysnuwać wnioski z praktyki, ale ją wyprze­dzać. Antycypować jej dokonania. Przewiduje je. Wedle słów tegoż samego Beli Balasza teoria mo­że stać się tu swoistego rodzaju „prateorią”, a na­wet odegrać rolę Kolumba.Lecz nie tylko to.Telewizja ze względu na swój młody wiek, ze względu na swoje nieukształtowanie się, i dodał­bym, na swoją pierwotność nie obrosła przecież jeszcze tradycjami, nie została ‚ usankcjonowana prawnymi ograniczeniami (w wyniku odpowiedzi na pytania: co jest dobre? co jest złe?), cała jest w ruchu,’ niejako in statu nascendi, „raczkując” na oczach milionów ludzi, właśnie telewizja stwa­rza jedyną w swoim rodzaju dla krytyki możli­wość jakby od nowa, jakby po raz pierw­szy, prześledzenia wielu ogólnych, węzłowych problemów teorii sztu­ki.

Mam na imię Henryk, a Ty znalazłeś się na tym blogu, prawdopodobnie, ponieważ szukałeś czegoś związanego ściśle z techniką. Jeśli tak to dobrze trafiłeś, jest to miejsce idealne dla Ciebie!