WĄTPLIWOŚĆ POCZUCIA WINY

Inaczej mówiąc, można powątpiewać w wysokie poczucie winy przestępców, nawet takie, którego moc regulacyjna jest niewielka i które ogranicza się do biernego przeżywania przykrych stanów emocjonalnych (samonagana, wy­rzuty sumienia itp.), skoro ci sami przestępcy uznają za dopuszczalne lub najwyżej łagodnie potępiają zachowania sprzeczne z normami moralnymi. Trudno więc pogodzić się z tym, że przestępca deprecjonuje siebie za popeł­nienie czynów, których nie potępia lub potępia w niewielkim stopniu. Poza tym można też wątpić w wysokie poczucie winy przestępców, skoro dokonują oni korzystnego porównania własnego rygoryzmu moralnego z analogicznym rygoryzmem innych ludzi, w tym również z rygoryzmem osób poszkodowanych.

Mam na imię Henryk, a Ty znalazłeś się na tym blogu, prawdopodobnie, ponieważ szukałeś czegoś związanego ściśle z techniką. Jeśli tak to dobrze trafiłeś, jest to miejsce idealne dla Ciebie!