PRESJA ZE STRONY PODKULTURY

Presja ze strony pod­kultury ma charakter głęboko aspołeczny, przy czym uległość wobec niej jest tym większa, że adresowana jest również w stosunku do osób asocjalnych. Nawet jeżeli jakiś przestępca wykazuje poczucie winy, to uważane jest ono przez innych więźniów za bzdurę, a przestępstwo — jeśli nie było naprawdę poważno — za śmieszne. Inni nie potępiają więźnia, ale udzielają rad jak zeznawać, aby wykręcić się ze sprawy, podsuwają nowe wersje zeznań, oferują wystąpienie w roli świadków, podsycają w nim poczucie niesprawiedliwego i krzywdzącego wyroku itd. (Bożyczko Z., 1969). Zarówno kodeks postępowa­nia więźniów, jaki swoista stratyfikacja tej społeczności umożliwiają jednostce zaspokajanie potrzeby znaczenia, władzy, bezpieczeństwa, autonomii itd.

Mam na imię Henryk, a Ty znalazłeś się na tym blogu, prawdopodobnie, ponieważ szukałeś czegoś związanego ściśle z techniką. Jeśli tak to dobrze trafiłeś, jest to miejsce idealne dla Ciebie!